Dziś kuchnia pachniała jazzem…

0

Jazz… Jazz… Soboty i niedziele to dni kiedy spędzam więcej niż zwykle czasu w kuchni. Głównie dlatego, że w tygodniu nie ma czasu na gotowanie. Weekend pozwala przygotować pełne posiłki albo przynajmniej podstawę do posiłków na cały tydzień. Nie wyobrażam sobie pracy w ciszy. W tle musi lecieć muzyka. Jak muzyka, to zależy od mojego nastroju ale i przygotowywanych potraw… A może to właśnie muzyka kształtuje mój nastrój i dyktuje mi menu…? Dziś leniwie sączył się z głośników jazz… Klasyka… Polecam… 😉