Spróbujcie zawinąć udko indyka w szynkę parmeńską – warto!

0

Udo z indyka w szynce parmeńskiej

Fakt, że jestem na diecie bardzo wpływa na moją kuchnię. Po pierwsze spędzam w niej dużo czasu (jakby prowadzenie JeSię samo w sobie tego nie powodowało), po drugie uczę się zamiany różnych składników w tradycyjnych przepisach, a po trzecie nierzadko długo kombinuję… jak tu się nie narobić w kuchni. Bo jednak zrobienie 5-ciu posiłków na dzień bywa czasochłonne. A lubię dobrze zjeść (akurat tego chyba nie musiałem pisać).

Jedną z takich podmianek, jest zastępowanie boczku/bekonu (ktoś widział w Polsce prawdziwy bekon? Chętnie się dowiem gdzie!) przy pomocy szynki długodojrzewającej. Najczęściej używam parmeńskiej lub szwarcwaldzkiej. Może też być bajońska z Francji.

Więc żeby nie owijać za długo, zamiast podać np. kurczaki w bekonie – przygotowałem filety z uda indyka, posypane pieprzem, w szynce parmeńskiej i podsmażone na odrobinie oleju lub masła klarowanego. Do tego pure z kalafiora na parze z podsmażoną cebulą i gałką muszkatołową, świeża rukola i już. Dość szybko, bardzo smacznie i mieści się w wytycznych mojego dietetyka 🙂 No to do dzieła.

Udko indyka w szynce parmeńskiej
Autor: 
Typ Dania: Danie główne
Przygotowanie: 
Gotowanie: 
Razem: 
Dla osób: 3
 
Składniki
  • 750 g filetów z uda indyka
  • szynka długodojrzewająca (tyle plastrów ile będzie gotowych filetów z indyka), może być boczek w plasterkach
  • 1 łyżeczka masła klarowanego
  • świeżo mielony pieprz
  • mały kalafior
  • czarnuszka, gałka muszkatołowa
  • 1 mała cebula
  • 150g jogurtu naturalnego
  • paczka rukoli
Przygotowanie
  1. Najpierw wstawiam wodę do gotowania na parze, żeby przygotować kalafiora. Do garnka wsypuję trochę czarnuszki - da nieco aromatu kalafiorowi.
  2. Przygotowuję filety z indyka, każdy posypuję świeżo mielonym pieprzem i owijam w plaster szynki.
  3. Na patelni rozgrzewam masło klarowane lub olej rzepakowy i smażę filety z szynką.
  4. Kalafiora gotuję na parze do miękkości.
  5. Na tej samej patelni smażę posiekaną drobno cebulę, którą dodaję do kalafiora razem z jogurtem, gałką muszkatołową i pieprzem. Wszystko ugniatam ubijaczką do ziemniaków.
  6. Na talerzu układam świeżą rukolę, na to kładę porcję pure, a na górze porcję mięsa.
  7. Palce lizać. Już prościej się nie da 🙂