Mongolski balet

4

Przełknął ostatni kęs kiełbasy i otarł usta gazetą. Kultura przede wszystkim.
Jakub Wędrowycz

Tak, poproszę bezkofeinową latte na odtłuszczonym mleku. Co do cholery? Zrób mokkę na pełnotłustym mleku z dodatkową bitą śmietaną. Co do cholery? Połóż na to plasterek boczku!
Dr Frasier Crane

 

Sprawa wygląda następująco – boczek i śliwki to połączenie idealne. To aksjomat, oczywista oczywistość. Tego nie można udowodnić, tak po prostu jest. Jednakże, najczęściej boczek ze śliwką serwuje się jako cukierki (śliwki zawijane w boczek) lub dodaje do pieczystego. Obie wersje są jednakowo smaczne ale nie byłbym sobą gdybym nie poszukał czegoś innego. Inspirację znalazłem w 11 numerze Kukbuka.

Przepis jest prosty, wręcz banalny. Dwie szklanki suszonych śliwek gotujemy w trzech czwartych szklanki wody i połowie szklanki brązowego cukru. Gotujemy do momentu gdy śliwki całkowicie zmiękną. Równolegle, na patelni obok robimy skwarki z około 50 g boczku. Skwarki smażymy do momentu aż nabiorą złotego koloru, ewentualnie trochę zbrązowieją. Skwarki flambirujemy torfową whisky. Należy tę operację przeprowadzić bardzo ostrożnie ze względu na zagrożenie pożarem – płomień bucha bardzo wysoko. Jeśli masz małą kuchnię po prostu odparuj whisky na patelni.

Następnie blendujemy śliwki na gładką masę, dodając przy tym dwie kopiaste łyżki ekstra ciemnego kakao. Masę przekładamy na patelnię i chwilę przesmażamy ze skwarkami. Jeśli w trakcie smażenia skwarek tłuszcz wytopi się nadmiernie możemy wcześniej nieco go odjąć. Do pasty potrzebujemy maksymalnie 2-3 łyżki tłuszczu. Masę przekładamy do pojemnika i kiedy nieco przestygnie dodajemy jeszcze 50 ml torfowej whisky. Gotowe! Podajemy na bagietce lub ciemnym chlebie rozkoszując się kremowością śliwek, aromatem boczku i whisky.

Smacznego, a ja tymczasem idę oglądać mongolski balet.

P.S. Jeśli nie macie torfowej whisky możecie dodać kilka wędzonych śliwek.

Smarowidło śliwkowe

  • Czyli taka czekośliwka z prądem i boczkiem 🙂

    • Ja co prawda Jerzemu nie wierzę w te wędzone śliwki (bo ich nie cierpię), ale zestaw boczek, whisky i śliwki mnie przekonuje 😉 Sprawdzę go!

    • Scout

      Wszystko co dobre w jednym 🙂

      p.s. Dokładnie dałem ciemne muscovado, zapomniałem dopisać.

    • Scout

      Wszystko co dobre w jednym 🙂

      p.s. Dokładnie dałem ciemne muscovado, zapomniałem dopisać.