Najpyszniejsze skrzydełka z grilla

2

Dobry tytuł, nie? 😉 To żadna podpucha ani tani chwyt reklamowy. Poświęć trochę czasu na przygotowanie, a wrócisz tu i podziękujesz za ten przepis, wszystkie inne wyrzucając w kąt. Skrzydełka w ten sposób przyrządzone są chrupiące na zewnątrz i soczyste w środku. Planując to danie pamiętaj, że przygotowania musisz zacząć dzień wcześniej! Za to idealnie pasują na piątkową czy sobotnią imprezę.

No to do dzieła!

Najpyszniejsze skrzydełka z grilla
Autor: 
Typ Dania: Przekąska
Kuchnia: 4
Przygotowanie: 
Gotowanie: 
Razem: 
 
Składniki
  • Skrzydełka z kurczaka - ja wybieram w miarę duże, żeby było trochę mięsa na nich, policz co najmniej 25 skrzydełek. Ważne by składały się ze wszystkich trzech części!
  • Duża łyżka miodu
  • płatki Chilli - wiadomo, im więcej tym ostrzejsze skrzydełka, możesz użyć też ostrej papryki
  • 2-3 ząbki czosnku
  • kawałek imbiru mniej więcej wielkości kciuka
  • 2-3 łyżki sosu sojowego jasnego
  • Sól, pieprz, ziele angielskie, liście laurowe.
Przygotowanie
  1. Skrzydełka pokrój na trzy części. Dwie z nich będą grillowane, najmniejsze końcówki posłużą tylko do wzmocnienia smaku.
  2. Do garnka wrzuć najmniejsze końcówki i zalej je wodą tak by je przykryła (nie za dużo - zawsze możesz uzupełnić podczas gotowania).
  3. Dodaj sól, pieprz w ziarenkach, ziele angielskie 3-4 kulki, liście laurowe ze 2. Wszystko gotuj na małym ogniu około godziny, żeby wyciągnąć jak najwięcej smaku z mięsa.
  4. Następnie przecedź wywar by wywalić niepotrzebne już składniki i do czystego wywaru wrzuć części przeznaczone do grillowania. Jeśli potrzeba to uzupełniam wodą tak by leciutko przykrywała skrzydełka.
  5. Dodaj miód, czosnek oraz pokrojony imbir i płatki chilli.
  6. Gotuj przez ok. 20 - 30 minut. na małym ogniu. Skrzydełka powinny być ugotowane ale twardawe, żeby nie rozleciały się przy przenoszeniu na grilla… ;o) W czasie gotowania wywar odparowując idealnie pokrywa wszystkie skrzydełka glazurą z przypraw i miodu.
  7. Tak obgotowane zostawiam na noc w garnku. Przez tych kilka godzin skrzydełka przejdą smakiem przypraw i pozostaną idealnie soczyste.
  8. Następnego dnia piekę na grillu uzbrojony w broń palną i paralizator, żeby odpędzać wszystkich, którym nie wystarczyło cierpliwości by skrzydełka stały się chrupiące…
  9. Palce lizać!
  10. W sezonie niegrillowym z powodzeniem można skrzydełka robić w piekarniku - w tym celu po wyjęciu z marynaty rozłóż je na kratce z piekarnika (nie na blasze), odczekaj kilka minut by przeschły (inaczej nie będą chrupiące), delikatnie posól i piecz w piekarniku wcześniej nagrzanym do temperatury 200 stopni z termoobiegiem lub 220 bez termoobiegu. Skrzydełka powinny być tak ułożone by nie dotykały się wzajemnie. Niech Cię nie zwiedzie mocno brązowy kolor! Nie jest to kwestia przypalenia tylko skarmelizowanego miodu z marynaty.
  11. TIP: Marynata po nocy zamienia się w galaretkę więc zamiast walczyć z nią ostrymi przedmiotami to by nie uszkodzić delikatnych skrzydełek, podgrzej ją troszkę na maleńkim ogniu. Nie mieszać zbyt intensywnie i pamiętać, że w środku skarb jest najdroższy ukryty. Po rozpuszczeniu marynaty można spokojnie wyciągnąć skrzydełka.
  12. TIP2: Pod kratkę ze skrzydełkami wstaw blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Unikniesz szorowania piekarnika z tłuszczu jaki kapał będzie ze skrzydełek.